Biedronka podsumowała 2025 rok: klienci zostawili w sklepach 107 mld zł
Biedronka odsłoniła wyniki sprzedaży za 2025 rok i ostatni kwartał.
Właściciel sieci, portugalska grupa Jerónimo Martins, raportuje sprzedaż Biedronki w euro, ale po przeliczeniu na złotówki robi się to jeszcze bardziej namacalne: w samym czwartym kwartale 2025 roku klienci wydali w Biedronce równowartość około 27,7 mld zł. W całym 2025 roku wyszło około 107 mld zł.
W czwartym kwartale 2025 roku sprzedaż Biedronki wzrosła rok do roku o 7,9 proc., do 6,59 mld euro. W komentarzu do wyników prezes Pedro Soares dos Santos przyznał, że sieć zanotowała w tym czasie niewielką „deflację koszyka”, czyli sytuację, w której przeciętny zestaw kupowanych produktów był minimalnie tańszy niż wcześniej.
To nie musi brzmieć jak problem – szczególnie z perspektywy klientów. Taka „deflacja koszyka” ma zwykle dwa źródła. Pierwsze to realne spadki cen w wybranych kategoriach, drugie to agresywniejsze promocje. W tym wypadku sieć wskazuje właśnie na miks czynników: mocną ekspozycję na kategorie, w których ceny rynkowe się obniżały, oraz intensyfikację działań promocyjnych. Efekt? Wyraźnie wzrósł wolumen sprzedaży, co pomogło dowieźć solidny kwartał mimo presji cenowej.
Wyniki Biedronki napędza nie tylko to, że ludzie kupują więcej, ale też fakt, że sieć rośnie fizycznie. Dlatego obok wzrostu całkowitej sprzedaży pojawia się drugi wskaźnik, ważny w handlu detalicznym: jak radzą sobie sklepy, które działały zarówno rok temu, jak i dziś.
Po takim wyrównaniu (czyli patrząc tylko na punkty, które były otwarte w obu okresach) Biedronka raportuje wzrost sprzedaży o 2,4 proc. w złotówkach. To pokazuje, że ekspansja robi swoje, ale nawet stara sieć wciąż dokłada cegiełkę.
W skali całego 2025 roku sprzedaż Biedronki wzrosła o 7,5 proc., do 25,34 mld euro. W przeliczeniu daje to około 107 mld zł. Dla rynku to ważny sygnał, bo mówimy o okresie, w którym konkurencja dyskontowa nie odpuszcza, a klient jest jednocześnie bardziej wrażliwy na cenę i coraz bardziej wytrenowany promocjami.
Ekspansja przyspiesza: 3882 sklepy w Polsce
Na koniec grudnia 2025 roku Biedronka miała w Polsce 3882 sklepy, wobec 3730 rok wcześniej. W samym 2025 roku sieć otworzyła 181 nowych placówek, a na czysto (po uwzględnieniu zamknięć) przybyło 152 sklepów. Równolegle przebudowano 200 istniejących punktów, co zwykle oznacza nie tylko odświeżenie sali sprzedaży, ale też poprawę logistyki, ekspozycji i przepustowości przy kasach.
Rosła też łączna powierzchnia handlowa: na koniec 2025 roku wyniosła niemal 2,8 mln m², podczas gdy rok wcześniej było to 2,67 mln m².
28 mikrocentrów logistycznych i ekspansja poza Polskę
Biedronka rozwija też ultraszybkie dostawy (q-commerce) pod marką Biek. Rok zakończyła z 28 mikrocentrami logistycznymi, z czego 5 uruchomiono w 2025 roku. To segment, który nie musi od razu robić największej sprzedaży, ale jest istotny strategicznie – bo walka o klienta coraz częściej przenosi się z „gdzie jest taniej” na „gdzie jest szybciej i wygodniej”.
W komentarzu do wyników prezes Jerónimo Martins podkreślił też rozpoczęcie internacjonalizacji marki Biedronka. W 2025 roku sieć weszła na Słowację, otwierając 15 sklepów i uruchamiając centrum dystrybucyjne.
